Problem z co2 ręce opadają....

Metoda EI, Co2, kulki czyli czym karmić żeby były zdrowe.

Moderator: slawas2

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 19:20

Witam wszystkich jak zapewne jakaś część z was wie ze ostatnio kupiłem reaktor sera flore.
I tu zaczyna się problem ponieważ myślałem że moje dotychczasowe problemy z rozpuszczaniem co2 byly
Spowodowane redaktorem własnej roboty teraz kiedy mam już oryginalny reaktor w dalszym ciągu nie jestem w stanie rozpuścić tyle gazu ile bym chciał nawet przy odkreceniu butli na max nie mogę osiągnąć maksymalnego sterzenia gazu w wodzie a kolor drop checker jest zielony a nie oliwkowy wszędzie pisze na internecie żeby nie udusic ryb hmmm mi przy full odkreceniu nic się nie dzieje tylko reaktor się zapowietrza. Akwarium to 160l wiec nie żaden kolos sadze ze 3 bps powinny wystarczyć. Może wiecie co może być przyczyną jak to rozwiązać?

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 19:21

Dodam jeszcze ze wszystko jest szczelne.

bambi26
Akwarysta pasjonat
Akwarysta pasjonat
Posty: 320
Rejestracja: 17 wrz 2011 10:42
Imię: Piotr
Lokalizacja: Carlisle

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: bambi26 » 05 sty 2013 22:14

mysle ze musisz dac wiecej babelkow ja mam licznik babli szkalny i nie nadazysz ich policzyc poniewaz ta rurka co jest w licznikach sie rozni i nie leca bable duze tylko male a duzo ja jak podkrece tak wiecej to mam kolor oliwkowy nawet zolty jak ryby plywaja przy powieszchni
Sole:
Makro,Mikro,zamienniki nawozów.
(Nawet najlepszy nawóz nie jest w stanie sprawić, że Twoje akwarium będzie wyglądało idealnie) Piotr.P

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 23:09

Ale tu się zaczyna problem bo jak odkrece ze leci ciurkiem to reaktor się zapowietrza i dużo co2 idzie na straty.
Mój licznik babelkow to fluval wiem ze często się ruzna ale są to dość duże bable hmmm ręce mi opadają bo naprawdę już nie wiem jak zrobić żeby osiągnąć ten poziom co2 :-(
Też chociaż raz chciałbym zobaczyć kolor żółty.
Ostatnio zmieniony 05 sty 2013 23:10 przez Dor14n1985, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
koteczegg
Doświadczony akwarysta
Doświadczony akwarysta
Posty: 667
Rejestracja: 21 maja 2011 18:19
Imię: Sebastian
Wiek: 31
Lokalizacja: Langdale

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: koteczegg » 05 sty 2013 23:22

A nie masz moze za duzego ruchu tafli wody? moze to wybija Ci co2 z akwarium...?
Mozesz nakrecic filmik z tego reaktora jak dziala?
Ostatnio zmieniony 05 sty 2013 23:25 przez koteczegg, łącznie zmieniany 1 raz.
Moderator nie myli sie - moderator ma inne zdanie.
Moderator nie obija sie - moderator czuwa.
Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami moderatora.
Szanuj moderatora swego - mozesz miec gorszego.

Pozdrawiam, Sebastian.

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 23:30

Jakiś tam ruch tafli jest ale nie sądzę żeby to miało aż takie znaczenie w każdym zbiorniku jest ruch tafli wiec sadze ze u mnie problem jest gdzie indziej.

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 23:34

Filmik postaram się zrobić ale nie sądzę żeby co kolwiek wniósł ponieważ reaktor jak reaktor działa poprawnie do pewnej ilości babelkow a później tylko robi się poduszka powietrzna zaczyna chalasowac itp i więcej babelkow ucieka bo nie nadazaja się rozpuścić w wodzie :-[ niby reaktor do zbiorników powyżej 600l. Ale i redaktorem DIY miałem problem z rozpuszczaniem większej ilości gazu :-\

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 05 sty 2013 23:37

A może być to przyczyną ze aby zaoczczedzic miejsce na deszczownie i inne rurki, grzałki itp mam dwie obudowy zamontowane z kaskad Marina Slim i do nich dostaje się woda z kobelkow jest przefiltrowana przez wate a potem trafia do akwarium myślicie że to może wytracac Co2? Ja myślę że nie ale może się mylę?

pits198832
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 146
Rejestracja: 07 gru 2012 02:23
Imię: Piotr
Wiek: 26
Akwarium: Roślinniak 40l
Lokalizacja: Retford

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: pits198832 » 06 sty 2013 00:10

Widocznie reaktor nie jest przystosowany do tak wysokiego natężenia dozowania CO2. To jest logiczne, że jeśli daz zbyt dużo gazu, to reaktor się zapowietrzy.

A spróbuj zmniejszyć ilość bps, a zwiększyć przepływ wody. Gdzieś, ktoś mi kiedyś powiedział, że nie sztuką jest odkręcić butle na maksa. Sztuką jest rozpuścić 100%-owo gaz przy niewielkiej ilości bps poprzez zwiększenie przepływu wody przez reaktor.

Po za tym, nie wydaje mi się, żeby przy tak małym akwarium 160L byłoby u roślin takie zapotrzebowanie na CO2, żeby dozować aż 3bps... Coś nie tak .... Ja w swojej 112L dozowałem 1bps, i w zupełności mi to wystarczyło.

Być może masz zbyt duże natlenianie wody?????

hm.... ciekawa sprawa z twoim problemem...
Pozdrawiam,
Piotr

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 06 sty 2013 00:25

Filt chodzi na max fabrycznie 1400l/h mogę podawać powiedzmy 1,5bps i wszystko się rozpuszcza ale w dalszym ciągu jest mało co2 w akwarium ruch tafli jest naprawdę bardzo niewielki teraz tak zastanawia mnie to czy naprawdę te filtry przelewowe nie wytracaja mi co2??

pits198832
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 146
Rejestracja: 07 gru 2012 02:23
Imię: Piotr
Wiek: 26
Akwarium: Roślinniak 40l
Lokalizacja: Retford

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: pits198832 » 06 sty 2013 00:29

No jeśli masz filtry przelewowe, to na pewno Ci w jakiejś ilości wytrącają CO2, choć by przez to, że sama tafla się rusza i woda się natlenia, wówczas może zaistnieć zjawisko, challenge'u O2 z CO2.

Moja propozycja to zrezygnowanie z filtrów przelewowych przy CO2, bądź ustawienie znikomego przepływu, ustawienie na maksa na minimum przepływu wody w tych filtrach.
Pozdrawiam,
Piotr

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 06 sty 2013 00:49

Widziałem jak ludzie używają szklanych rurek(Lily Pipe) to tez przecież jest ruch tafli wody i to czasem bardzo mocny. Ja mam same kosze z filtrów kaskadowych i do nich wpada woda z kobelkow która jest jeszcze czyszczona przez gabke i później wpada spowrotem do akwarium. Taki extra filtr z możliwością schowania grzałki oraz deszczowni.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2013 00:55 przez Dor14n1985, łącznie zmieniany 2 razy.

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 06 sty 2013 01:52

Hmm miałem nadzieję że to przez kaskade ale poczytalem troszkę na Google i dużo ludzi tak używa i wszytko jest ok, jutro spróbuję ale jakoś tego nie widzę żeby to pomogło zwłaszcza że spływ z kaskady jest tak zrobiony że dotyka tafli wody wiec jedyna opcja jest taka ze gaz wytraca się przed wylaniem do akwarium.

pits198832
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 146
Rejestracja: 07 gru 2012 02:23
Imię: Piotr
Wiek: 26
Akwarium: Roślinniak 40l
Lokalizacja: Retford

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: pits198832 » 06 sty 2013 11:04

Troche jest to dla mnie nie logiczne, no bo jak może gaz CO2 wytrącać się w układzie zamkniętym ? No to może spróbuj, odłączyć filtr zewnętrzny od kaskady, i woda niech bezpośrednio się leje do akwarium.
Pozdrawiam,
Piotr

Dor14n1985
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 175
Rejestracja: 09 sty 2012 02:14
Imię: Dorian
Lokalizacja: Swansea

Re: Problem z co2 ręce opadają....

Postautor: Dor14n1985 » 06 sty 2013 11:54

Po pierwsze chcialem podziekowac za zainteresowanie sie moim tematem.
Wiec tak wlasnie wszystko podlaczylem jeszcze raz zmodyfikowalem troszke reaktor dokladajac mala uszczelke przy lopatkach rozbijajacych co2 i lekko jedna z nich przyciolem poniewaz nie sa wykonane solidnie tylko maja straszne luzy i pod naporem wody skacza i obijaja sie o siebie sadze ze to bylo przyczyna chalasu.
Oba kubelki tymczasowo leja wode prosto do akwarium bez zadnych kaskad z jednego idzie z deszczowni drugi ze zwyklego kolanka, wiec ruch tafli wody jest bardzo maly.
Swiatlo zapala sie o godzinie 12 wiec bedzie okolo 1,5 godziny podawane co2 prze zapaleniem swiatla, nie jestem teraz w stanie policzyc babelkow poniewaz odkrecilem butle dosc mocno abym mogl zobaczyc co sie stanie w najblirzszym czasie .
Sorki za brak polskich znakow ale pisze z kompa.