Skalary zjadają nowe rybki

Paletki, Skalary, Ramirezki...

Moderator: slawas2

kubala331
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 14 cze 2017 16:47
Imię: Jakub
Wiek: 30
Akwarium: 220
Lokalizacja: polska

Skalary zjadają nowe rybki

Postautor: kubala331 » 21 cze 2017 16:26

Witam. Posiadam 220l (brutto) akwa. W nim Parka skalarów, posiadam je od 2 marca tego roku, aktualnie mają wielkość około 15cm wysokości. Ostatnio jednak widze(gdzieś tak od około miesiąca) ich wzmożoną agresję do innych rybek, nic takiego im nie robią ale przeganiają je tak jak by je denerwowały (inne ryby w sensie). Miej więcej w tym samym czasie obydwie zaczęły dzióbać liść żabienicy amazońskiej i jak by pilnować tego miejsca ale po kilku dniach im przeszło i do niczego nie doszło. W zbiorniku mam ponadto: 8neonów czerwonych, 1 prętnika, 4 żałobniczki, 5 otosków, 1 glonojada, 2 molinezje. 10 czerwca postanowiłem dokupić 2 otoski i 1 neona. Wpuściłem te rybki i było ok, tego dnia. Dnia następnego zauważyłem że neon pływa brzuchem do góry przy powierzchni wody, gdy go wyjąłem zauważyłem ze nie ma głowy. Postanowiłem policzyć otoski, ze względu na to że mam mocno zarośnięty zbiornik doliczenie się tych rybek to nie taka prosta sprawa, no ale doliczyłem się 6 sztuk. Dnia następnego dałem sobie więcej czasu na szukanie, ale otosków było już tylko 5czyli stara obsada. Później jeszcze liczyłem kilkukrotnie ale zawsze wychodzi 5. Niestety nie znalazłem żadnych resztek tych rybek ani też zwłok, czy to możliwe że skalary zjadły je w całości? Trochę mnie to martwi ponieważ w przyszłości chciałem mojemu prętnikowi trójbarwnemu dokupić dwie samiczki żeby nie czuł się taki samotny. Dlatego dwie ponieważ po ostatnim tarle ostatnią zamęczył na śmierć, padła z wycieńczenia w dzien po zlozeniu ikry. A do tego skalary to ryby długowieczne a np. neony już nie no i z czasem będą padać, wiec brakujące sztuki chciałem sukcesywnie dokupować, czy ze skalarami to w ogóle ma sens? Jakie wy macie doświadczenia z tymi rybami. Z tego co ja widze skalar to wredna ryba i nie bardzo toleruje nowych mieszkańców. No chyba że to był chwilowy kaprys i im przejdzie?